Serdeczne podziękowania dla nowych Patronek naszej Fundacji:
dla Pani Kathy
oraz
dla Pani Anny!
Nieustająco zapraszamy do dołączenia do grona Patronów:
Serdeczne podziękowania dla nowych Patronek naszej Fundacji:
dla Pani Kathy
oraz
dla Pani Anny!
Nieustająco zapraszamy do dołączenia do grona Patronów:
Referat pt. „Wspólnota według Bogusława Wolniewicza” wygłosił Patryk Kossowski.
Oto zarejestrowany przebieg tego spotkania:
Przedstawiamy tekst referatu „Eutanazja według Wolniewicza: kult życia a człowieczeństwo” autorstwa Konrada Berkowicza, wygłoszonego na czwartym spotkaniu w ramach Seminarium Wolniewiczowskiego IV:
Referat pt. „Eutanazja w ujęciu Bogusława Wolniewicza” wygłosił Konrad Berkowicz.
Oto zarejestrowany przebieg tego spotkania:
Już 28 listopada 2024 roku w kościele pod wezwaniem bł. Edmunda Bojanowskiego przy ul. Kokosowej 12 w Warszawie odbędzie się pokaz filmu „Wolniewicz. Zdanie własne”. W imieniu organizatorów Filmowych Wieczorów Czwartkowych oraz w imieniu naszej Fundacji – zapraszamy!

Przedstawiamy tekst referatu „Naukowy pogląd na świat wedle Bogusława Wolniewicza” autorstwa Marcina Pasierbskiego, wygłoszonego na trzecim spotkaniu w ramach Seminarium Wolniewiczowskiego IV:
Referat pt. „Naukowy pogląd na świat wedle Bogusława Wolniewicza” wygłosił Marcin Pasierbski.
Oto zarejestrowany przebieg tego spotkania:
Serdeczne podziękowania dla nowego Patrona naszej Fundacji:
dla Pana Sebastiana!
Nieustająco zapraszamy do dołączenia do grona Patronów:
Przedstawiamy tekst referatu „Powstanie Warszawskie: dwa kontrargumenty do krytycznej opinii Wolniewicza” autorstwa dr. hab. Pawła Okołowskiego, wygłoszonego na drugim spotkaniu w ramach Seminarium Wolniewiczowskiego IV:
Referat pt. „Powstanie Warszawskie: dwa kontrargumenty do krytycznej opinii Wolniewicza” wygłosił dr hab. Paweł Okołowski.
Oto zarejestrowany przebieg tego spotkania:
A tu opinia profesora Wolniewicza:
Prof. Bogusław Wolniewicz (22 września 1927 – 4 sierpnia 2017), „Najwyższy CZAS!”, 2013 rok.
NCZAS: Zdaniem Zychowicza – autora książki Obłęd ’44” – wybuch Powstania Warszawskiego prowadził do totalnego oczyszczenia pola dla wkraczających Rosjan.
PROF. WOLNIEWICZ: Mój stosunek do Powstania Warszawskiego też jest krytyczny, Zychowicz niczego nie odkrył. Powstanie Warszawskie to nie był „Obłęd ’44”, tylko akt karygodnej lekkomyślności politycznej ze strony polskich przywódców. Wielbię i podziwiam waleczność żołnierzy AK. Ale pchnięcie tej młodzieży do walki z tak potężnym przeciwnikiem, praktycznie bez broni, było skrajną nieodpowiedzialnością. Wszyscy za to odpowiadający powinni byli stanąć przed sądem wojennym.
Zychowicz ma zbliżoną konkluzję. Dodaje jeszcze, że zawsze w kontekście Powstania mówi się o młodych ludziach, którzy zginęli, ale tam zginęli też starzy i w średnim wieku, także dzieci, zginęła cała społeczność. Polscy historycy jeszcze się spierają, ile to było osób. Pisze się, że nawet około 200 tysięcy.
Powstanie Warszawskie to była straszliwa katastrofa, którą przywódcy polscy – ci na emigracji i ci w kraju – ściągnęli na własny naród. 30 lipca Mikołajczyk przybył do Moskwy na rozmowy ze Stalinem. Uroił sobie, że mając w Warszawie zwycięskie powstanie będzie mógł z nim rozmawiać z pozycji siły.
Sosnkowski, wódz naczelny, tchórzliwie zrobił unik i pojechał na inspekcję do Włoch, jakby to wtedy była sprawa najpilniejsza. Decyzję co do wybuchu zwalili na Komorowskiego, Jankowskiego, Pełczyńskiego i Okulickiego, a ci rozumem nie błysnęli – ani politycznym, ani strategicznym, ani żadnym innym.
Ale w dyskursie publicznym Powstanie jest coraz większą świętością.
To Powstanie jest świętością narodową przez przelaną krew tych walecznych. Nie oni są winni, że ich krew przelano daremnie.
Pan twierdzi, że należałoby rozliczyć przywódców, ale nikt nie próbuje tego robić.
Bo w Polsce nigdy nie rozliczano zbrodni przeciwko własnemu narodowi. Dlatego tak marnie prosperujemy.
Współczesna elita nie pozwala ich atakować.
Jaka tam „elita” – zwyczajna hołota, co się dorwała do koryta. A ci, co tak bezkrytycznie gloryfikują Powstanie, mącą ludziom w głowach. To są ci sami co od tzw. sprawy smoleńskiej. I co – postawili to Muzeum Powstania. Po co? Gdyby tam było muzeum prawdy, to byłoby to muzeum klęski. A skoro nim nie jest, to znaczy, że jest to muzeum historycznego fałszu…