Seminarium Wolniewiczowskie 2022 – zjazd II – tezy

25 czerwca o godz. 11.00 odbędzie się drugi zjazd Seminarium Wolniewiczowskiego 2022, na którym referaty wygłoszą:

Karol Błaszak, tytuł referatu „Wolna wola w ujęciu Wolniewicza

Marcin Pasierbski, tytuł referatu „Idee pedagogiczne Wolniewicza

Poniżej publikujemy tezy do obu wystąpień, aby ułatwić Państwu przygotowanie się do dyskusji:

TEZY REFERATU „WOLNA WOLA W UJĘCIU WOLNIEWICZA”, KAROL BŁASZAK

  1. Kwestie podejmowane przez Bogusława Wolniewicza w zakresie problematyki wolnej woli znajdują się w centrum współczesnej debaty filozoficznej i to tej z ostatnich 10-20 lat.
  2. We współczesnej filozofii wolna wola jest definiowana najczęściej jako warunek konieczny odpowiedzialności moralnej, przy czym odpowiedzialność moralna jest rozumiana jako rzeczywiste zasługiwanie przez osobę na karę czy naganę.
  3. Obecnie szeroko reprezentowany jest pogląd nazywany sceptycyzmem względem istnienia wolnej woli (inaczej: twardy inkompatybilizm, hard incompatibilism), tj. pogląd mówiący o tym, iż niezależnie od tego czy świat jest całkowicie zdeterminowany przyczynowo, czy też nie, wolna wola nie istnieje. Skoro nie istnieje wolna wola, to nie istnieje również odpowiedzialność moralna w tym znaczeniu, że ktokolwiek zasługuje na karę za dokonany czyn (sceptycy nazywają taki rodzaj odpowiedzialności – zasługą podstawową). Osoba może odpowiadać natomiast wtedy, gdy przynosi to korzyści społeczne, kara jest zawsze skierowana w przyszłość i nie polega na potępieniu czynu sprawcy ze względu na brak „zasługi podstawowej”.
  4. Sceptycyzm względem wolnej woli rozumiany tak jak w pkt 3.) pozostaje w sprzeczności z filozofią Wolniewicza.
  5. Istnieją w filozofii Wolniewicza argumenty pozwalające odpowiedzieć na argumenty sceptyków.
  6. Wolniewicz zajął się bezpośrednio problemem związku wolnej woli z odpowiedzialnością w artykule pt. Determinizm i odpowiedzialność. Przedstawił w nim propozycję uporania się z tym problemem, jakiej nie znalazłem gdzie indziej podczas badań nad tym zagadnieniem. Wskazał mianowicie, że prawu karnemu (a więc społeczeństwu) wystarczy dla przyjęcia odpowiedzialności moralnej/prawnej, tzw. możliwość pseudo-Diodorowa. Otóż sprawca X (będąc świadomym, dojrzałym podmiotem) mógłzachować się inaczej, więc odpowiada prawnie za czyn wtedy, gdy ktoś inny, będący również świadomym, dojrzałym podmiotem, zachował się inaczej, tj. w sposób zgodny z prawem. Prawu karnemu wystarczy casus compatibilis – przypadek porównawczy.
  7. W filozofii Wolniewicza istnieją jeszcze inne argumenty mogące stanowić odpowiedź sceptykowi.
  8. Według mnie Wolniewicz nie jest zwolennikiem najbardziej liberalnej koncepcji wolnej woli, zgodnie z którą akty woli są samoistnymi przyczynami zdarzeń w świecie, lecz jego teoria działania lokuje się raczej w wielkiej tradycji kompatybilizmu, a więc poglądu o możliwości połączenia wolnej woli z determinizmem (przyczynowym uwarunkowaniem wszelkich zdarzeń, w tym aktów woli). Kluczowym pojęciem dla określenia wolnej woli jest u Wolniewicza pojęcie charakteru.
  9. W końcu, najdalej idący i wyłącznie metafizyczny, a nie naturalistyczny, pogląd Wolniewicza w tej sprawie głosi, że wszelkie działania służące sprawiedliwości (przede wszystkim represja karna) powinny być stosowane – nawet, jeżeli ludzie nie mają wolnej woli w rozumieniu sceptyków. 
  10. Większość życia człowieka przebiega bez udziału wolnej woli, „jak lot samolotu sterowanego automatycznym pilotem”.

TEZY REFERATU „BOGUŁAWA WOLNIEWICZA IDEE PEDAGOGOCZNE”, MARCIN PASIERBSKI

1. Istnieją dwa typy szkół: niższe i wyższe.

1.1 Szkoła niższa nastawia się w swym nauczaniu na przeciętną pojętność ucznia; szkoła wyższa nastawia się na aktualny poziom wiedzy naukowej.

1.2 Szkoła niższa powinna być w swej dydaktyce opiekuńcza, szkoła wyższa nie.

2. Istnieje pedagogika prawoskrętna i lewoskrętna. Dominuje ta druga.

2.1 Celem pedagogiki prawoskrętnej jest paideia, czyli wprowadzanie wychowanka w kulturę.

2.2 Celem pedagogiki lewoskrętnej jest samorealizacja wychowanka, czyli pomaganie mu w stawaniu się tym, czym pragnie być: pomaganie w urzeczywistnianiu jego własnych marzeń o życiu szczęśliwym.

3. Opozycją między formacją A (pedagogiką prawoskrętną) i formacją B (pedagogiką lewoskrętną) jest opozycja między chrześcijańską organicznością a lewackim doktrynerstwem.

4. Za destrukcję szkolnictwa odpowiadają pedolodzy: profesura pedagogiki, część profesury psychologii, biurokracja oświatowa.

5. I fala kryzysu szkoły – po I wojnie światowej – jako entuzjazm dla „szkoły nowoczesnej” (teorie Johna Dewey’a).

6. II fala kryzysu po II wojnie światowej – stanowiły ją mutacje freudyzmu, z tzw. psychologią humanistyczną na czele.

7. Szkoła stoi na dwóch filarach; jeden to program, drugi to dyscyplina (ta zaś stoi na autorytecie nauczyciela – nie osobistym, lecz instytucjonalnym).

7.1 Mocna dyscyplina to trzon wychowania.

8. W pedagogice nie ma odkryć: co było w niej do odkrycia, to już dawno odkryto i trzeba to tylko z żelazną konsekwencją stosować, nie szukając dróg na skróty.

8.1 Skłonność do nowinkarstwa jest jedną z najbardziej wydatnych, a zarazem wychowawczo najbardziej zgubnych cech pedologii.

9. Odbudowując pozycję nauczyciela w szkole, trzeba mu przywrócić realną władzę: jemu samemu tę wobec klasy, a całej radzie pedagogicznej – tę w systemie szkolnym. To zaś wymaga zlikwidowania pedologicznych narośli i wykwitów, które władzę nauczyciela systematycznie erodują, podkopują i niszczą.

10. „Młodzież trudna” to eufemizm, którym wrzuca się do jednego worka dwie całkiem różne kategorie: młodzież rozwydrzoną i młodzież występną.

11. Głównym czynnikiem deliktogennym – wszędzie, także w szkole – jest bezkarność: brak kary za występek, albo jej nieadekwatność do wyrządzonego zła.

12. Głównym źródłem poczucia bezkarności wśród młodzieży jest powszechny i bezwarunkowy obowiązek szkolny.

Pytanie dotyczące pejoryzmu

W związku z pytaniem zadanym via FB publikujemy poniżej odpowiedź prof. Pawła Okołowskiego:

list z fb 13.06.22.

Pan który napisał licencjat, użył sformułowania, że Profesor uważał, iż natura ludzka jest pejorystyczna a przecież sam profesor w swoim artykule napisał, że mówić tak to za wiele a więc ani melioryzm ani pejoryzm. Człowiek jest ani z natury dobry ani z natury zły (bo to zdecydowanie za wiele). Dalej kontynuował, że raczej ma skłonności do zła bo dobro wymaga i jest trudniejsze. Proszę aby Pan Okołowski odniósł się do tego zagadnienia, czy stwierdzenie, że Profesor uważał, że natura człowieka jest pejorystyczna to nie jest błąd? Pozdrawiam.

————————

Odpowiedź Pawła Okołowskiego:

            Nie „natura ludzka jest pejorystyczna”, tylko pogląd na tę naturę jest pejorystyczny.

            Nie  ma cienia wątpliwości, że Wolniewicz był pejorystą – stanowczym przynajmniej od 1989 roku (artykuł o Schopenhauerze). Ale negował wpierw „melioryzm1” – optymistyczny pogląd na naturę ludzką, głoszący – że człowiek, znając dobro, zawsze do niego zmierza (zasada Sokratesa). Nie zawsze – twierdzą pejoryści – bywają bowiem ludzie świadomie dążący do zła.

            Pejoryści są wszak dwojakiego rodzaju: umiarkowani (jak Tomasz, Kant czy Elzenberg)
i radykalni (jak św. Augustyn czy Schopenhauer); pierwsi wszelkie zło wywodzą z ludzkiej zwierzęcości, a odrzucają fakt istnienia miłości do zła. Drudzy uznają też zło samoistne, miłość do zła właśnie – i ten pogląd reprezentował Wolniewicz.

            W 2016 roku (artykuł o Leibnizu) Wolniewicz poczynił terminologiczną korektę: wyrażenie „pejoryzm” zastąpił „non-melioryzmem”. Termin „pejoryzm” miałby bowiem być mylący, sugerować – że człowiek jest z natury zły, kiedy on jest, oczywiście, i zły, i dobry. Pogląd Wolniewicza na naturę ludzką zostaje ten sam, zgodny z chrześcijańskim dogmatem o grzechu pierworodnym: w człowieku działają trzy rodzaje sił – biotyczne oraz dobrej woli (ireniczne) i złej woli (diaboliczne).

            Sama zamiana terminu jest mało ważna, to jak zamiast Holandia mówić Niderlandy. Ważna jest treść poglądu, a ta się nie zmieniła. Zmieniła się jednak perspektywa, opozycja względem tego stanowiska. Mam wrażenie, że precyzując tę sprawę, Wolniewicz chciał się w niej zdystansować od Kanta i swego mistrza Elzenberga (pejorystów umiarkowanych). Nie wystarczy zaprzeczać zasadzie Sokratesa (jak „pejoryści” versus „melioryści1” – we wcześniejszym ujęciu), zasadnicza oś podziału poglądów na naturę ludzką biegnie bowiem pomiędzy negowaniem diabelstwa (melioryzm2 – w głębszym rozumieniu) a uznawaniem jego istnienia (non-melioryzm). Wolniewicz był więc pejorystą radykalnym = nonmeliorystą = antropologicznym manichejczykiem.

            A u Piotra Janiczaka (w licencjacie) wszystko w tej sprawie jest w porządku.

                                                                                                                                  Paweł Okołowski

„Bogusława Wolniewicza etyka życia”

Przypominamy książkę dr Joanny Smakulskiej Bogusława Wolniewicza etyka życia – oficjalnie dostępną w Internecie. Powstała na bazie doktoratu z 2011 roku. Profesor powściągliwie odnósł się do niej w 2014 r. Irytowało go zwłaszcza porównywanie jego osoby do trzeciorzędnych autorów anglosaskich oraz niezrozumienie myśli św. Augustyna (por.: s. 102). Uznał wszak argumenty swoich uczniów – że jak na pracę pisaną poza jego stylem myślowym i bezpośrednim kręgiem oddziaływania jest ona uczciwa i warta polecenia. Do dziś pozostaje, choć fragmentaryczną, jedyną książką poświęconą myśli Wolniewicza.

Seminarium Wolniewiczowskie 2022 – harmonogram

Sześć spotkań po dwa referaty w do drugą sobotę czerwca, września i października, od godz. 11:00 do 13:30 (referat ok. 20 min. plus dyskusja) według następującego planu:

11 czerwca

1/ Paweł Okołowski – Wolniewicz o sumieniu;

2/ Marek Kądzielski – IV Rzesza- Wolniewicz o Niemcach;

25 czerwca

3/ Karol Błaszak – Wolna wola w ujęciu Wolniewicza;

4/ Marcin Pasierbski, Idee pedagogiczne Wolniewicza;

3 września

5/ Piotr Janiczak, Melioryzm i pejoryzm;

6/ Paweł Łoś – Geny a przeznaczenie w ujęciu Wolniewicza;

17 września

7/ Jan Zygmunt, Wolniewicz jako recenzent;

8/ Patryk Kossowski, O istocie filozofii według Wolniewicza;

1 października 

9/ Jan Barcentewicz, Dom jako wartość duchowa;

10/ Agnieszka Nogal, Dom jako wartość duchowa;

15 października

11/ Tomasz Bigaj, temat ustalany;

12/ Mateusz Mirosławski, temat ustalany.

„Melioryzm i pejoryzm w filozofii Bogusława Wolniewicza” Piotr Janiczak

W 2021 roku na Uniwersytecie Pedagogicznym w Krakowie zatwierdzony został licencjat pana Piotra Janiczaka poświęcony filozofii Bogusława Wolniewicza. Praca ta w syntetyczny i celny sposób prezentuje antropologię Profesora, świadcząc o żywotności jego myśli, a także o samorodnym talencie jej autora. Za zgodą autora zamieszczamy ją w całości.