W wywiadzie przeprowadzonym w roku 2014 przez Stanisława Starnawskiego i Ziemowita Gowina, a opublikowanym w „Teologii Politycznej”, prof. Bogusław Wolniewicz mówił tak:
…weźmy operowanie słowobijami jak „rasista”, „faszysta”, „homofob”, „ksenofob”. Jest to nieduży zestaw, może dziesięć słów, który jednak bardzo dobrze funkcjonuje. To, że się przy pomocy słów – i nie tylko słów, słowa są tylko jednym z narzędzi, obok np. sądownictwa – ucisza przeciwników, jest przejawem rozpadu demokracji. Wolność słowa dławi się dzisiaj w całej cywilizacji Zachodu. W Unii Europejskiej, w USA, w Kanadzie tłumi się ją różnymi metodami. Raz przy pomocy „słowobijów”, raz przy pomocy sądownictwa, podporządkowanego władzy administracyjnej.
Pełna treść wywiadu zostanie włączona do powstającej książki z publicystyką prof. Wolniewicza.